O nas:

Zapraszamy serdecznie do oberży "Zakapior" mieszczącej się w centrum uzdrowiska Polańczyk nad brzegiem jez. solińskiego w samym sercu Bieszczad. Oberża "Zakapior" rozpoczeła swą działalność 1 maja 2008r. Cel jaki nam przyświecał przy tworzeniu lokalu to nie tylko stworzenie tradycyjnej restauracji, ale również miejsca w którym można choć odrobinę poznać atmosferę i życie tu w Bieszczadach.

Oberża zakapior

W menu obok tradycyjnych dań domowych znajdziecie Państwo oryginalne dania dawnych mieszkańców tych ziem czyli Bojków i Łemków (XVIII-XXw.). Niezmiernie miło nam również zakomunikować, iż dzięki Państwa głosom zdobyliśmy 2 miejsce w IX edycji konkursu "Wędrówki Podkarpackie" w kategorii "Smaczne Jadło 2009". Organizatorami konkursu byli Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna, Polskie Radio Rzeszów, pod patronatem Marszałka Wojewodztwa Podkarpackiego. Cieszymy się bardzo, że serwowane u nas dania zdobyły tak duże uznanie. Na pewno nie poprzestaniemy na tym i będziemy nadal pracowac nad udoskonaleniem naszej oferty, tak aby każdy znalazł coś dla siebie. Wszystkim głosującym serdecznie dziękujemy i zapraszamy ponownie.

W naszej galerii można również zapoznać się z twórczością bieszczadzkich rzeźbiarzy, malarzy, rekodzielników jak i posłuchać poezji i muzyki tworzonej przez mieszkańców tych ziem (lokalnych artystów ). Dają ku temu możliwość często organizowane w lokalu spotkania poetyckie, recitale i koncerty. Więcej o imprezach:
»»» Imprezy, koncerty, recitale

To tu można spotkać wiele znanych twarzy Bieszczadu - bieszczadzkich zakapiorów, pustelników i artystów oraz coraz częściej odwiedzających nas znanych osób z całego kraju. Całość uzupełnia ciepły i typowo bieszczadzki wystrój lokalu, tworząc niepowtarzalny klimat tego miejsca. Mimo ,iż oberża "Zakapior" funkcjonuje od tak krótkiego czasu, to w opini turystów i okolicznych gestorów turystyki, stała się swoistą atrakcją i miejscem godnym polecenia. Doceniła nas już m.in. ekipa programu "Dzień dobry TVN", która zaprosiła nas do udziału w lutowym programie "Dzień dobry TVN w Bieszczadach". Fragmenty programu dostępne są pod linkami:

Dzień Dobry TVN w Bieszczadach, cz.1 - 1:50 min
Dzień Dobry TVN w Bieszczadach, cz.2 - 3:02 min
Dzień Dobry TVN w Bieszczadach, cz.3 - 1:53 min
Dzień Dobry TVN w Bieszczadach, cz.4 - 3:04 min

Najczęstsze opinie naszych gości można zamknąć w trzech słowach "miło, smacznie i nie drogo". To cieszy i dopinguje, a zarazem zobowiązuje.

Dysponujemy 80 miejscami w okresie zimowym i 140 miejscami w okresie letnim.
Obiekt czynny codziennie przez cały rok.
Zapraszamy do naszego lokalu.

ZAKAPIOR - potocznie -zbój, oprych, łobuz, rzezimieszek i.t.p., ale tu w Bieszczadach słowo to ma zupełnie odmienne znaczenie. Pierwsze wzmianki na tych terenach dot. słowa zakapior zaczęły pojawiać się w XVw., opisując tajemniczą postac w czarnym habicie z kapturem, bez rozpoznawalnej twarzy ukazujacej się wędrującym kupcom nie czyniąc zła, lecz wskazując im drogę, nakazując postój, czy też ostrzegając przed niebezpieczeństwem, określany czasem jako dobry duch gór lub bieszczadzki anioł.

Zakapior

Dziś bieszczadzki zakapior to mimo czasami obarczony pewnymi wadami i słabościami, na ogół bardzo szanowany człowiek z silna osobowością, swobodny i zakochany w Bieszczadach, na co dzień obcujący z przyrodą, czerpiący z niej inspiracji do życia i twórczości artystycznej, tworzący swym sposobem życia pewien koloryt tych ziem. Na miano Zakapiora trzeba sobie zasłużyć i ciężko zapracować.

Są to najczęściej ludzie, którzy przed laty przybyli w Bieszczady poszukując swobody osobistej i wolności myśli lub po prostu w poszukiwaniu pracy, często zrywając całkowicie z dotychczasowym sposobem życia - gonitwą za pieniądzem , odpowiedzialnością za innych itp. Były to często osoby dobrze wykształcone, dyrektorzy dużych firm, artyści - ludzie z przeszłością lub bez przyszłości. To tu zaczęli żyć po swojemu. Zarabiając na życie jak się da, mieszkając w tych trudnych czasach często w prowizorycznych domkach, szałasach lub barakach, rozwijali obudzone tutaj większe lub mniejsze zdolności artystyczne. Miłość do Bieszczad wynagradzała im niedostatki i ciężką pracę. Trudy bieszczadzkiego życia wytrzymywali tylko najsilniejsi, dla których swoboda była mottem życia. Dziś najczęściej utrzymują się z działalności artystycznej i prac związanych z obsługą ruchu turystycznego.

Do największych bieszczadzkich zakapiorów zalicza się m.in. Jędrka Połoninę ,Zdzisława Radosa, Majstra Biedę Janusza Zubowa, Ryszarda Denysiuka ps." Bury ", Adama Glinczewskiego ps."Łysy", Andrzeja Lacha, Michała Hebdę, Ryszarda Szocińskiego, Viktoriniego, Brosa i wielu inych.

Jak o sobie mówią - "BIESZCZADZKI ZAKAPIOR TO GATUNEK WYMIERAJĄCY, NIE CHRONIONY". I właśnie z szacunku do tych ludzi i chęci przybliżenia innym ich życia, by pamięć trwała jak najdłużej, nazwaliśmy nasz lokal "Zakapior". Mam nadzieję, iż choć w jakimś stopniu nam się to uda.

Polańczyk

Polańczyk Uzdrowisko - malowniczo położona miejscowość na półwyspie zalewu solińskiego, największego sztucznego akwenu w Polsce. Polańczyk to również największa baza noclegowa w Bieszczadach z ok. 3 700 miejscami (cała gmina Solina to ok. 13 000 miejsc) i poprzez sieć dróg najlepsze miejsce wypadowe w każdy zakamarek Bieszczad. Odległośći: Solina 4km(zapora), Sanok 25 km, Cisna 23km, Wetlina 30km, Czarna 35km, Ustrzyki Dol. 22 km. Czystość powietrza, przepiękne okolice, mnogość atrakcji, dobrze rozwinięta baza usługowa pro turystyczna, sprzyja wypoczynkowi również i aktywnemu.

Więcej o Bieszczadach i Polańczyku na stronach:

www.twojebieszczady.pl
www.bieszczady.net.pl
www.bieszczady.pl

Bojkowie - grupa etniczna zamieszkująca wzdłuż północnego łuku Karpat począwszy od górnej Solinki po Liszną, Dołżycę i Sukowate. Na tych terenach pojawili się w XVw., przybywając z południa Karpat.
Łemkowie - zamieszkiwali niegdyś Beskid Sądecki, Beskid Niski i zachodni skrawek Bieszczad po Żebracze, Duszatyn, Rzepedź.
Teren górski, brak przemysłu , mało urodzajne ziemie wymuszały na mieszkańcach wykorzystywanie do przyrządzania posiłków najprostsze, a zarazem najtańsze produkty takie jak ziemniaki, kapusta, kasze ryby, grzyby i wszechobecne na bieszczadzkich połoninach zioła. Dlatego też dania, które można znaleźć w menu naszego lokalu, oparte na oryginalnych przepisach z tamtych lat, charakteryzują się prostotą, naturalnością, a zarazem są bardzo smaczne. Jak i dawniej do ich wyrobu wykorzystujemy naturalne składniki zbierane z bieszczadzkich łąk i lasów takie jak pokrzywa, liście chrzanu, czy też czosnek niedźwiedzi.
Po II wojnie światowej i w ramach akcji "Wisła" obie te grupy wysiedlono z tych terenów zarówno na teren związku Radzieckiego, jak i tereny głównie zachodnie tzw. odzyskane. Niewielka tylko grupa powróciła po latach na te tereny. Z życiem i kultura dawnych mieszkańców tych ziem można zapoznać się w Skansenie Budownictwa Ludowego w Sanoku oraz regionalnych muzeach w Komańczy i Zyndranowej.